WYWIAD: Pluto "Nienawidzę elektronicznych bitów"

Już od dawna daleko mi do twardogłowego typa, który za "Chleb powszedni" dałby się pokroić, a "Skandal" traktował jako zbiór życiowych drogowskazów. Sytuacja zmieniła się diametralnie ale jeżeli czytasz RBB to wiesz również, że nie podoba mi się kierunek rozwoju poskiej sceny rap. I nawet nie chodzi tutaj o szeroko rozumiany progres, coraz szerszą formę czy też łączenie różnych gatunków muzycznych w ramach projektów rapowych. To są raczej naturalne zjawiska, które uzbrojone w odpowiednią jakość uszlachetniają tą kulturę. Mam raczej na myśli deficyt treści, przerost formy, chamski koniunkturalizm oraz bezczelne podpierdalanie patentów. Miliony wyświetleń robią takie gnioty, że co chwila łapię się za głowę. Dobrych rzeczy coraz częściej trzeba szukać w podziemiu lub na scenach lokalnych. Ponadto żyjemy w czasach maksymalnego szumu medialnego, gdzie treść nie poddawana cenzurze i zabiegom marketingowym ma jeszcze większą wartość. Dzisiaj zapraszam do sprawdzenia mojego wywiadu z reprezentantem Rzeszowa. Przed Wami Pluto, raper niezależny, który cytując klasyka "mówi jak jest".




Tazz: Witam serdecznie. Dziękuję, że znalazłeś czas na rozmowę. Chyba nieczęsto udzielasz wywiadów? 

Pluto: Witam! Tak, raczej rzadko :)


Powiedz na jakim etapie są pracę nad kolejnym albumem solowym? Kto będzie wydawcą i jakich gości będziemy mogli usłyszeć przy okazji tego projektu? 

Właściwie dopiero rozpocząłem prace ale idzie całkiem sprawnie, dziś wypuszczam w eter pierwszy singiel. Nigdy nie czekałem z promocją krążka na sam koniec ale nakręcałem korbę od początku do końca, więc schemat się nie zmienia. Wydawcy nie będzie żadnego, póki co nie mam ochoty na żadne komitywy, a co do gości to na pewno NSH, pozostałych ujawnie wkrótce :).


Czy najnowszy materiał muzycznie i tekstowo będzie kontynuacją dotychczas obranej drogi? Czy planujesz jakieś zmiany, niespodzianki czy raczej konsekwencja w dzianiu? 

Teksty i przekaz na pewno będzie zbliżony do pozostałych albumów z racji tego, że nigdy nie zmieniłem i nie zmienie poglądów na dane sprawy, natomiast ostatnio sporo czytam i dowiedziałem się znacznie więcej o pewnych mrocznych i przerażających aspektach życia, które nas otacza, więc na pewno teksty będą ciekawsze i mocniejsze. Muzycznie....Ci sami mistrzowie na stanowisku min. BTN, więc odpowiedź jest oczywista.


Czy myślałeś może o mocniejszych elektronicznych bitach? Płycie konceptualnej? Jakieś alternatywnie do tego co dotychczas robisz? Nawet nie chodzi o to, żeby działać po publiczkę i koniunkturalnie ale nadać swojej twórczości świeżość i jakość zyskując przy okazji nowych odbiorców? 

Nigdy...nienawidze elektronicznych bitów i tego całego gówna. A na odbiorcach, którzy słuchają czegoś takiego nie zależy mi w ogóle.


Przygotowując się do wywiadu raz jeszcze sprawdziłem Twoje dwa ostatnie albumy. Teraz "Wschód i Zachód" wydaje mi się bardziej dojrzały, spójny i poświęcony konkretnym tematom. Natomiast "Projekt Wilcze Zmysły" to jakby zbiór i kalejdoskop twojej twórczości takie portfolio? Dobrze to czytam? Do którego z nich masz większy sentyment? 

No może coś w tym jest. Wschód i Zachód na pewno jest bardziej dojrzały od pozostałych albumów z racji tego, że jest ostatni. Nabyłem znacznie więcej doświadczenia życiowego i  muzycznego,więc album wyszedł znacznie poważniejszy od reszty. PWZ to krążek, który wyleciał po pozytywnie przyjętej Rzeszowskiej Klasie. Dostałem mnóstwo bitów, był power do działania, beztroskie pijacke życie, dlatego prawię wszystkie numery są takie dzikie i album nie zawiera jakieś szczególnej ścisłości. Jeśli chodzi o sentyment to znacznie większy mam do albumu Wschód i Zachód... a największy ( póki co ! ) do Rzeszowskiej Klasy.



Przy okazji zapytam co z solowym projektem Pejdżera? Czy to w ogóle aktualny temat? Na YouTube co jakiś czas pojawią się nowe luźne utwory od Twojego ziomala z Rzeszowa. Czy ktoś jeszcze z ekipy NSH ma w planach wyjście na legal? 

Póki co nie wiem czy Pejdżer planuje wydać na czasie jakąś solówke. Niedługo na pewno pojawi się album " Pejdżer Billa – PROste PROporcję " razem z dj'em MRK, ale co do solówki to cięźko powiedzieć. Jak widać aktualnie wszystkie jego solowe numery od razu lądują u nas na kanale.


Czy seria Rap Live, która została bardzo dobrze przyjęta przez słuchaczy ma szanse doczekać się kontynuacji? 

Raczej nie. Pierwsze wersje RAP LIVE to był całkowity przypadkowy spontan, kolejne części były już melanźowo przygotowane, chodź oczywiście wszystko leciało całkowicie naturalnie i klimatycznie. Nie chcemy robić nic na siłe, żeby tylko dobijać kolejne cyferki pod tą fajną sagą, ale myśle, że można się spodziewać już niedługo jakiś innych spontanicznych nawijek od nas :)


Jak oceniasz rzeszowską i ogólnie podkarpacką scenę na tle reszty kraju? Czy poza Waszą ekipą chciałbyś kogoś wyróżnić lub wypromować? 

Nie oceniam, nie sprawdzam, nie słucham. Klasycznie oprócz NSH polecam mojego serdecznego ziomka Bobka BZR, ogromny talent.


A jak w takim razie oceniasz aktualne zjawiska występujące na scenie ogólnopolskiej? Czy to już trwała rewolucja czy w dalszym ciągu sezonowa moda na niuskul zza oceanu i przerost formy nad treścią? 

Wiesz co nie chce mi się nawet o tym myśleć, mi się nóż w kieszeni otwiera jak widzę co się dzieje, więc lepiej na to nie patrzeć.  Nie chce mieć z tymi wyjebusami nic wspólnego.


W jednym z numerów nawijasz, że podchodząc do własnych nagrywek "nie przypatrzyliście się kurwa jak tam inni to robią". To godne pochwały w dobie kserobojów i podróbek ale na pewno miałeś jakieś inspiracje? Wskażesz jakieś ksywki? 

Jak każdy słuchaliśmy przejebanych ekip, których słuchamy do dziś ale jak widać nasza szkoła rapowa jest zupełnie inna. Na pewno pozytywny wpływ miały na nas takie ikony jak :
Killaz Group, WYP3, V.E.T.O, WSRH, Group Home, Gangstarr, Fenomen, Jeru The Damaja, Molesta itd. Itd...


Pytanie bardziej od słuchaczy, skąd ksywa Pluto, nazwa NSH i pateny na dynie w logotypie? Inspiracja Halloween? Chyba nie. 

Aaa to taka wesoła historyjka z gimnazjum. Otóż jak kiedyś miałem aparat na kły to zdarzało mi sie wtedy oprócz słów wypluć również śline hehe, no i koleżka podłapał na wesoło że jestem " pluto " i tak już zostało. Początkowo wiadomo wkurwienie a potem już śmianie i całkowita akceptacja po dziś dzień. NSH to idealnie określenie stanu naszych głów ( kto bliżej pozna ten zrozumie ) a co do Dyni to po prostu kiedyś miałem ogromną fascynację filmami grozy, katując dziennie po 2,3 filmy. Poprosiłem koleżkę żeby mi machnął wzór, który będzie naszym znakiem rozpoznawczym w świecie muzyki no i jak widać tak się też stało.



Jesteś człowiekiem określonym światopoglądowo dość mocno po prawej i patriotycznej stronie więc nie mogę nie zapytać jak patrzysz na obrońców demokracji, dobrą zmianę i cały ten polityczny spektakl? 

Ehh to szkoda nawet komentować. Kijowski dzban, alimenciarz bez zielonego pojęcia, Swetru – postać która jest wyśmiewana już chyba wszędzie, mimo tego że jego morda jest tak intensywnie pokazywana w przeklętej stacji i róznych gazetach, no i przede wszystkim ludzie, którzy za nimi idą...ludzi , których po częsci jest mi szkoda, że aż tak te telewizyjne macki wyprały im mózgi.
Cyrk, który tak naprawdę, nie niesie żadnego zagrożenia dla Polski, ponieważ to typowa...żałosna  samodestrukcja.


Z jednej mani sam stawiasz się w roli łysego dresiarza, a z drugiej strony poruszasz ważne, kwestie o których przeciętny drechol śmigający na dzielni nie ma najmniejszego pojęcia. Jak wyglądają Twoje relacje z słuchaczami? Czujesz, że przekaz trafia do właściwego adresata? 

Oj...zdziwyłbyś się jakie pojęcie i jaką wiedzą dysponują " Drechole " z osiedli. Groźny wygląd i fasynacja ulicznymi przygodami nie sprawia, że człowiek się nie edukuje i nie potrafi płynnie i solidnie rozmawiać na różne tematy. Po prostu w naszych osiedlowych kręgach o pewnych rzeczach się nie dyskutuje bo niektóre sprawy są z góry przekreślone :). Moje relację są bardzo pozytywne ze słuchaczami. Słuchacze dażą mnie ogromnym szacunkiem i z wzajemnością, więc myślę, że wszystko jest jak ma być.


W numerze "Pralnia" poruszasz temat propagandy medialnej i poprawności politycznej. Czy myślisz, że rap może być alternatywną tubą informacyjną w dobie wszechobecnej indoktrynacji i ogłupiania społeczeństwa? 

Oczywiście , że tak. Czasem myślę, że nawet jedyną. Tutaj nikt nam nie mówi co mamy pisać i nawijać, po prostu przekazujemy całą prawdę, którą młody człowiek aplikuje kiwając głową.


Czy czytałeś recenzje swoich dwóch ostatnich albumów na rapbiznes.com? Jak je oceniasz? 

Czytałem, spoko :)


Dziękuję za rozmowę, może słowo do czytelników RBB na koniec? Chciałbyś kogoś pozdrowić? 

Pozdro dla naszych słuchaczy i dla ludzi zdrowo myślących ! Salute ! :)



Dziękuję Pluto. 
Tazz RBB | tazz@rapbiznes.com 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz