RANKING: Rap premiery 2015

Siemasz! Oto nastał czas, kiedy niemal cała rapblogowa społeczność zapalczywie chwyciła za pióra i z właściwym dla siebie poczuciem nieomylności czyni kolejne wafla warte podsumowania minionego roku. Rap Biznes nie czyni. Warunkiem dokonania rzetelnego bilansu dwunastu długich miesięcy jest znajomość zdecydowanej większości rap nagrań rocznik 2014. Tymczasem ja nie przesłuchałem nawet połowy z nich, nie dałem rady. Ponadto zamiast grzebać w przeszłości wolę podejście perspektywiczne dokonane. Więc chwyć teraz czerwony marker dzieciaku, jest parę terminów do ogarnięcia. 








Styczeń

O tym, że bieżący rok może być dla sceny bardzo udany świadczą dwie styczniowe premiery. Już na początku tego miesiąca "Ludzie sztosy" Sławów spotęgowały i tak okazałą piramidę oczekiwań, po której na sam szczyt wdrapał się Sarius ze swoim "Daleko jeszcze?". I tylko gusta słuchaczy warunkować mogą przewagę jednego projektu nad drugim bo obiektywnie rzecz ujmując każdy z nich drapie tynki ze ścian... sąsiadów. Recenzje wkrótce, a co jeszcze? Na pewno Małolat, którego solówka o niewiele mówiącym tytule "Więcej" także została zapowiedziana na styczeń 2015. Choć w tym akurat przypadku panuję dość zaskakująca cisza... czy przed burzą? Pożyjemy, zobaczymy... Podejście mam zupełnie bezciśnieniowe przez co nie przebieram nerwowo kończynami na myśl o tym LP. Dlaczego? Dlatego. Listę styczniowych premier zamyka producencki duet Noize From Dust, którego "Ultraakustyka" wjedzie 26.01. nakładem PROSTO.

Luty

Już za około miecha na sklepowej półce znajdziesz osiemnasty album O.S.T.R.-a o jakże epickim tytule "Podróż zwana życiem". Tutaj zarzut dotyczący wtórności projektów Adama odczytuję jako jego atut. Bez względu czy zamiatasz ulice, czy Twoim kieratem jest korpobiórko spróbuj utrzymać formę tak długo. Spróbujesz? Równie istotnym wydarzeniem w tym czasie będzie premiera trzeciego solo Kaena. Choć tym razem nie ze względu na warstwę czysto muzyczną bo tutaj raper już dawno odsłonił wszystkie karty, a... tomik wierszy [zdziwienie]. Bo oto taki gift Dawid podaruję swoim fanom, którzy zdecydują się zamówić preorderową wersję jego albumu "Tylko śmierć może mnie zatrzymać". Z czysto ludzkiego punku widzenia jestem ciekaw jak bardzo twór ten zbliży się do definicji tragikomedii. Trzymam kciuki. Listę albumów, które powalczą o uznanie słuchaczy w lutym kończą Romek Bosski i AK-47, czyli ulica.

Marzec

Hadysz! Pizd! Boom! 20 marca sceną potrząśnie długo wyczekiwane rzeczy od Kędziora "Nowe rzeczy". I jak czytamy na stronie PROSTO będzie to "opowieść o wychodzeniu z nałogu i uczeniu się na nowo, jak ogarnąć codzienność". Hmm... KęKę dojrzał? Na to wygląda, pozycja obowiązkowa. Natomiast miłośnikom ulicznej retoryki proponuję zanotować ksywkę Pluto NSH. To utalentowany gracz, który po transferze do PRO REC zadebiutuje na legalu. Tak na marginesie w dniu dzisiejszym ruszył preorder tego albumu więc szukaj, a znajdziesz. Listę kotów marcowych uzupełnia niedoceniany Parzel, którego "Oddech za oddech" może być silnym akcentem w katalogu wydawniczym PROSTO na rok 2015. Na koniec nie chcę i nie mogę zlekceważyć Soulpete'a, którego "R.A.W." będzie miało szansę  zebrać solidny wór propsów. Z resztą podobnie jak zeszłoroczne "Soul Raw". Tyle!

Kwiecień/maj

Im dalej w las tym coraz mniej drzew. Krajowa specyfika wydawnicza pozwala mi stwierdzić, że terminy premier ustalane z półrocznym wyprzedzeniem są równie sprawdzalne jak długoterminowe prognozy pogody. Czytaj plus 15 w styczniu. Do meritum. Pomimo zdawkowej sympatii dorobek sceniczny i liczny fanbase W do E obliguje mnie do systematycznego sprawdzania jego rzeczy. Wartością dodaną będą bity od Quiz'a, takiej kooperacji w opcji MC+producent możemy spodziewać się w kwietniu. Ponadto jeśli TDF ostatecznie zdecyduję jaki tytuł będzie nosił jego najnowszy album to maj może należeć do niego. Niemal dokładnie rok po premierze dobrze przyjętego "#kurta_rolsona" na Twój kwadrat wjedzie "Vanillah Ajs", także uprzedź sąsiadów.

Bez terminów

Te-Tris, Ortega Cartel, Ejmatt, Mielzky, Kazan, Bonson, Oxon, Popek, DDK, Wini i mixtape od Decks'a vol. 5 to również projekty zapowiedziane na bieżący rok, choć bez konkretnych terminów. Reasumując dzisiejsze kalendarium z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że przed nami wiele dobrych rapów i jeszcze więcej asłuchalnego gówna. Ale taka już jest cena tej gry. Ponadto po cichu liczę na małe zaskoczenie #flaszkiiszlugi.


A jak wygląda Twój kalendarz?
Tazz RBB | tazz@rapbiznes.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz